» » tadeusz ostaszewski

Wciskał na głowę czapkę i szedł do drzwi. Za nim ukazała się Rozalia w długiej nocnej koszuli. Stała pod ścianą hallu i drżąc na całym ciele zaciskała dłonie na ramionach. Łoskot u drzwi ustał. Stefan Rybka zapytał: -Kto tam? -Ludzie! - posłyszeli głos mężczyzny. - Otwierajcie, szybciej!

28-09-2020 0 Czytaj

Pociąg mknął dalej, lecz pasażerowie obecni w przedziale nie czuli tego. Zaskoczyła ich ta niedorzeczna, cicha śmierć Artura Kanta, która przyszła nie wiadomo skąd i jak, postawiła ich w obliczu zagadki domagając się natychmiastowego rozwiązania. Konduktor opadł ciężko na siedzenie naprzeciw Kanta.

25-09-2020 0 Czytaj

Kryminał napisany w 1972 roku. Wydanie II.

21-09-2019 0 Czytaj

Kantorek, kantorek -- kto dziś używa takiego określenia ? Jest takie staroświeckie, a ja kocham wszystko co pachnie staroświecczyzną. Co to właściwe jest kantorek? I tu od razu pcha mi się do głowy dygresja -- anegdota. Otóż, na lekcji literatury współczesnej nauczycielka pyta młodzież, z czym im

03-01-2019 0 Czytaj